Info
Suma podjazdów to 373 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Maj1 - 0
- 2013, Kwiecień3 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Październik3 - 0
- 2012, Sierpień5 - 0
- 2012, Lipiec1 - 0
- 2012, Czerwiec6 - 6
- 2012, Maj6 - 16
- 2012, Kwiecień10 - 10
- 2012, Marzec10 - 17
- 2012, Luty1 - 3
- 2012, Styczeń3 - 0
- 2011, Grudzień14 - 8
- 2011, Listopad19 - 23
- 2011, Październik20 - 22
- 2011, Wrzesień17 - 17
- 2011, Sierpień15 - 2
- 2011, Lipiec9 - 7
- 2011, Czerwiec13 - 8
- 2011, Maj13 - 18
- 2011, Kwiecień12 - 5
- 2011, Marzec1 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Październik1 - 1
- 2010, Wrzesień5 - 2
- 2010, Sierpień6 - 0
- 2010, Lipiec3 - 4
- 2010, Czerwiec5 - 2
- 2010, Maj5 - 3
- 2010, Kwiecień7 - 8
- 2009, Sierpień1 - 2
- 2009, Lipiec3 - 0
- 2009, Czerwiec3 - 0
- 2009, Maj3 - 0
- 2009, Kwiecień1 - 0
Alone
| Dystans całkowity: | 2124.83 km (w terenie 627.00 km; 29.51%) |
| Czas w ruchu: | 97:57 |
| Średnia prędkość: | 21.67 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 47.00 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 192 (100 %) |
| Maks. tętno średnie: | 163 (84 %) |
| Suma kalorii: | 32699 kcal |
| Liczba aktywności: | 102 |
| Średnio na aktywność: | 20.83 km i 0h 58m |
| Więcej statystyk | |
- DST 16.56km
- Czas 00:47
- VAVG 21.14km/h
- VMAX 29.00km/h
- Kalorie 290kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Znowu miasto po ciemaku
Środa, 5 października 2011 · dodano: 05.10.2011 | Komentarze 0
- DST 23.17km
- Czas 01:06
- VAVG 21.06km/h
- Kalorie 307kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Wtorek, 4 października 2011 · dodano: 04.10.2011 | Komentarze 0
Jeżeli termometr wskazuje 20 stopni, to nie należy zakładać długich gaci i jesiennej kurtki tylko dlatego, że jest nowa.
- DST 15.80km
- Czas 00:44
- VAVG 21.55km/h
- VMAX 29.70km/h
- Kalorie 270kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Poniedziałek, 3 października 2011 · dodano: 03.10.2011 | Komentarze 0
- DST 26.57km
- Czas 01:08
- VAVG 23.44km/h
- VMAX 35.40km/h
- Kalorie 470kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Zamykam wrzesień
Piątek, 30 września 2011 · dodano: 30.09.2011 | Komentarze 4
Jakiś pechowy ten wypad do Aquaparku. Najpierw panowie wracający busem z roboty prawie wepchnęli mnie do rowu (wyprzedzając mnie po prostu musieli krzyknąć mi do ucha, że mam "zajebistą dupę"), a w drodze powrotnej staranowało mnie na moście stado harcerzy, co skończyło się porządnym stłuczeniem kończyn i owego zajebistego zadu.
- DST 9.24km
- Czas 00:26
- VAVG 21.32km/h
- Kalorie 176kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Bubu
Wtorek, 27 września 2011 · dodano: 27.09.2011 | Komentarze 0
- DST 11.23km
- Czas 00:32
- VAVG 21.06km/h
- Kalorie 198kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Wykąpać brudasa
Niedziela, 25 września 2011 · dodano: 25.09.2011 | Komentarze 0
- DST 29.59km
- Teren 25.00km
- Czas 01:13
- VAVG 24.32km/h
- VMAX 33.90km/h
- Kalorie 630kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Zet jak Zamek Bierzgłowski
Piątek, 16 września 2011 · dodano: 16.09.2011 | Komentarze 0
Pomimo ostrego tempa muszę przyznać, że pierwszy raz od daaawna zmarzłam.
- DST 18.60km
- Czas 00:51
- VAVG 21.88km/h
- VMAX 30.90km/h
- Kalorie 230kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
Czwartek, 15 września 2011 · dodano: 15.09.2011 | Komentarze 0
Ale wieje!!!!!!!!!
- DST 20.46km
- Teren 8.00km
- Czas 00:53
- VAVG 23.16km/h
- VMAX 34.70km/h
- Kalorie 378kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Moja klasyka
Sobota, 10 września 2011 · dodano: 10.09.2011 | Komentarze 0
Po wypadku nie działa przerzutka nr 5 i 6. Do tego z drogi przez Barbarkę do Przysieka zrobili piaskownice.
Pogoda świetna, fajna stówka mogła być. Może jutro..
- DST 18.89km
- Czas 00:51
- VAVG 22.22km/h
- VMAX 28.70km/h
- Kalorie 339kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza gleba :/
Wtorek, 6 września 2011 · dodano: 06.09.2011 | Komentarze 2
Zawsze zastanawiałam się, jak to jest fiknąć kozła nad kierownicą podczas jazdy. Przekonałam się dzisiaj na własnej skórze (zwłaszcza lewego biodra i łokci). Akurat wracałam w stronę domu z super chwilówki na Rubińcu, kiedy na skrzyżowaniu celniczej z grudziądzką zza rogu wyjechał wprost na mnie koleś na rowerze, dzięki któremu odbyłam bardzo krótką i niezapomnianą podróż w przestworza. Koleś spieprzył z miejsca wypadku, a ja zadzwoniłam po kota, który zabrał mnie do domu i opatrzył rany.
