Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi ania144iq z miasteczka Warszawa / Toruń. Mam przejechane 5865.14 kilometrów w tym 1947.13 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.23 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 373 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy ania144iq.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2011

Dystans całkowity:263.22 km (w terenie 136.00 km; 51.67%)
Czas w ruchu:14:59
Średnia prędkość:17.57 km/h
Maksymalna prędkość:37.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:193 (100 %)
Maks. tętno średnie:165 (85 %)
Suma kalorii:9158 kcal
Liczba aktywności:10
Średnio na aktywność:26.32 km i 1h 29m
Więcej statystyk
  • DST 15.93km
  • Teren 13.00km
  • Czas 00:43
  • VAVG 22.23km/h
  • VMAX 28.00km/h
  • Kalorie 303kcal
  • Sprzęt madi foks
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las

Sobota, 12 listopada 2011 · dodano: 12.11.2011 | Komentarze 0

Co tu pisać, nadal jest ładnie, ale ja lekko zmęczona :)




  • DST 39.60km
  • Teren 39.00km
  • Czas 03:36
  • VAVG 11.00km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 1800kcal
  • Sprzęt madi foks
  • Aktywność Jazda na rowerze

Eksploracja

Sobota, 12 listopada 2011 · dodano: 12.11.2011 | Komentarze 4

Czy 40 kilometrową trasę można pokonać w 5 godz? Pewnie, że tak. Jak? Wystarczy wyjechać z Torunia ok 9 rano w towarzystwie siedmiu samców (swoją drogą bardzo sympatycznych, acz żądnych przygód i adrenaliny) i udać się w okolice Tlenia. Tam zaliczyć niepoliczalną wręcz ilość singli nad jeziorem, korzeni, trawersów, dziur poprzykrywanych liśćmi (swoją drogą na jednej z dość dużą prędkością się zatrzymałam i nabiłam sobie sporej wielkości guza na czole). Tak wiem, durna jestem, że kasku nie założyłam...
Eniłej, wypad choć w moim odczuciu hardkorowy, był bardzo udany. Zresztą pokonałam tę samą trasę, co panowie, tylko tyle że wolniej mi szło ciągłe podnoszenie i przenoszenie roweru :) Najmilej wspominam dwa popasy w Tleniu, gdzie na szczyty popularności wzbił się krem z dyni. Nie wspomnę o tym, że w pewnym ośrodku wypoczynkowym doszło do naprawdę mrożących krew w żyłach scen... :))
&isFullScreenLeave=true

Paczta jak piknie. Swoją drogą nie sądziłam, że jazda na rowerze o tej porze roku może dawać tyle radochy :)




  • DST 43.00km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:08
  • VAVG 20.16km/h
  • VMAX 32.20km/h
  • Kalorie 556kcal
  • Sprzęt madi foks
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na zamek nocą

Środa, 9 listopada 2011 · dodano: 09.11.2011 | Komentarze 2

Zawsze chciałam jechać na Zamek po ciemaku, ale jakoś dotychczas brakowało mi odwagi. Nadejszła ta wiekopomna chwila. W towarzystwie Maćka i Chojnosia, przebrana za "rumuna" (milion warstw ubrań, bo przecież jest ZIMNO!), z moją miejską lampeczką pomknęłam w stronę Bierzgłosia przez ciemny las. Temperatura okazała się optymalna, przez cały czas towarzyszyła nam mżawka. W drodze powrotnej postanowilismy odprowadzić Chojnosia, stąd dystans jak na środek tygodnia i późną porę wyszedł zacny.




  • DST 26.52km
  • Czas 01:13
  • VAVG 21.80km/h
  • VMAX 37.20km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 458kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto

Poniedziałek, 7 listopada 2011 · dodano: 07.11.2011 | Komentarze 1

Zamiast jechać na spin, postanowiłam zrobić rundę na świeżym powietrzu. Wystartowałam o 19:00, czyli tuż po robo, pojechałam w okolice Motoareny, poźniej Bydgoską w stronę Bulwaru, Lubicką na Rubiniec, gdzie zmroziło mi kopyta i postanowiłam wracać do domu.




  • DST 17.21km
  • Czas 01:28
  • VAVG 11.73km/h
  • VMAX 27.20km/h
  • Kalorie 270kcal
  • Sprzęt madi foks
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rowerowa Masa Krytyczna

Sobota, 5 listopada 2011 · dodano: 05.11.2011 | Komentarze 1

Sympatycznie było, ino wolno :)




  • DST 39.19km
  • Teren 20.00km
  • Czas 01:59
  • VAVG 19.76km/h
  • VMAX 32.70km/h
  • Kalorie 630kcal
  • Sprzęt madi foks
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z rańca po pieczywo przez poligon i Otłoczyn

Sobota, 5 listopada 2011 · dodano: 05.11.2011 | Komentarze 2

Mieliśmy jechać do Ciechocinka, ale okazało się, że dzisiaj pierwszy raz od dawna nie mam powera (czyli siły i chęci). Dojechaliśmy do Otłoczyna, tam trochę przekombinowaliśmy i pokluczyliśmy w piaskownicach, po czym wróciliśmy do domu.
Słońce nadal aktywne, natomiast chwilami w lesie było baaardzo zimno.
U Bartkowskich kupiłam najlepszy chleb na świecie. Fajny spacer wyszedł :)




  • Kalorie 302kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spinning

Piątek, 4 listopada 2011 · dodano: 04.11.2011 | Komentarze 0

1 h - bez pary


Kategoria Spinning


  • Kalorie 340kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spinning

Środa, 2 listopada 2011 · dodano: 02.11.2011 | Komentarze 0

1 h - coraz lepiej, gdybym miała czas, to zostałabym na drugą godz.


Kategoria Spinning


  • DST 12.79km
  • Teren 8.00km
  • Czas 00:31
  • VAVG 24.75km/h
  • VMAX 29.30km/h
  • Kalorie 310kcal
  • Sprzęt madi foks
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na szybko, bo ciemno

Wtorek, 1 listopada 2011 · dodano: 01.11.2011 | Komentarze 0