Info
Suma podjazdów to 373 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Maj1 - 0
- 2013, Kwiecień3 - 3
- 2012, Listopad1 - 1
- 2012, Październik3 - 0
- 2012, Sierpień5 - 0
- 2012, Lipiec1 - 0
- 2012, Czerwiec6 - 6
- 2012, Maj6 - 16
- 2012, Kwiecień10 - 10
- 2012, Marzec10 - 17
- 2012, Luty1 - 3
- 2012, Styczeń3 - 0
- 2011, Grudzień14 - 8
- 2011, Listopad19 - 23
- 2011, Październik20 - 22
- 2011, Wrzesień17 - 17
- 2011, Sierpień15 - 2
- 2011, Lipiec9 - 7
- 2011, Czerwiec13 - 8
- 2011, Maj13 - 18
- 2011, Kwiecień12 - 5
- 2011, Marzec1 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Październik1 - 1
- 2010, Wrzesień5 - 2
- 2010, Sierpień6 - 0
- 2010, Lipiec3 - 4
- 2010, Czerwiec5 - 2
- 2010, Maj5 - 3
- 2010, Kwiecień7 - 8
- 2009, Sierpień1 - 2
- 2009, Lipiec3 - 0
- 2009, Czerwiec3 - 0
- 2009, Maj3 - 0
- 2009, Kwiecień1 - 0
- DST 18.89km
- Czas 00:51
- VAVG 22.22km/h
- VMAX 28.70km/h
- Kalorie 339kcal
- Sprzęt madi foks
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza gleba :/
Wtorek, 6 września 2011 · dodano: 06.09.2011 | Komentarze 2
Zawsze zastanawiałam się, jak to jest fiknąć kozła nad kierownicą podczas jazdy. Przekonałam się dzisiaj na własnej skórze (zwłaszcza lewego biodra i łokci). Akurat wracałam w stronę domu z super chwilówki na Rubińcu, kiedy na skrzyżowaniu celniczej z grudziądzką zza rogu wyjechał wprost na mnie koleś na rowerze, dzięki któremu odbyłam bardzo krótką i niezapomnianą podróż w przestworza. Koleś spieprzył z miejsca wypadku, a ja zadzwoniłam po kota, który zabrał mnie do domu i opatrzył rany.
Kategoria Alone, Chociaż na trochę
Komentarze
Troll | 13:33 środa, 7 września 2011 | linkuj
Jebany skurwiel - spierdolil z miejsca wypadku. Zeby mu dwa przednie zeby wypadly w dniu slubu jako nauczka.
Komentuj
